...bo było ich dwoje...dżem i galaretka


Miał być dżem będzie dżem.... i to jeszcze w towarzystwie galaretki.
Post co prawda miał się ukazać dużo wcześniej ale opóźnienie spowodował nieplanowany wyjazd w góry:))

Na pierwszy ogień... On ...dżem .

Mam nadzieję, że uda wam się jeszcze skombinować trochę truskawek bo naprawdę warto. Jeśli nie to koniecznie wypróbujcie przepis za rok.
Znalazłam go u Poli (której blog uwielbiam) i przyznam, że przerósł on moje najśmielsze oczekiwania.  Dlaczego ? Bo smakuje wybornie. Dodatek wanili, aceto balsamico, skórki cytryny i koniaczku sprawiają, że dżem jest wyrazisty i wykwintny w smaku , po prostu niesamowity. Prawdziwą wanilię zastapiłam cukrem waniliowym ale jeśli znajdujecie się w posiadaniu takowej nie wahajcie sie jej użyć.  Z podanych proporcji wyszło mi 2 słoiczki ( ok 600 ml) tutaj znajduje się oryginalny przepis + szereg innych wartych wypróbowania oraz masa cennych rad dla robiących przetwory. Polecam!

Prosty dżem truskawkowy z wanilią

1 kg truskawek
200g  brązowego cukru
150g białego cukru
30g waniliowego cukru
skórka otarta z dwóch cytryn
sok wyciśnięty z dwóch cytryn
1 łyżka aceto balsamico
3 łyżki koniaku lub wódki jak u Poli

Truskawki (umyte i odszypułkowane) zasypałam brązowym i waniliowym cukrem, dodałam skórkę  z cytryny i odstawiłam na 3 godziny.
Z białego cukru przygotowałam karmel . Kiedy cukier całkowicie się rozpuścił wlałam sok z cytryny cały czas mieszając. Do gładkiego karmelu(bez kryształków) wrzuciłam owoce wraz z sokiem.
Pola radzi smażyć 15 min na dużym ogniu ale ja smażyłam tradycyjnie na małym ok 2, 5 godziny. Pod koniec dodałam alkohol oraz ocet. Gdy dżem osiągną odpowiednią konsystencję* przelałam go do wypasteryzowanych* w w piekarniku słoików.

* co do konsystencji to dżem powinien być na tyle gęsty aby wyglądał jak dżem ( nie może być dużo soku)
Można sobie oczywiście ułatwić życie i użyć żelfixu wtedy dżem szybciej nam się zagęści bez długiego smażenia, lub można tez odlać trochę soku na samym początku i zrobić sobie z niego pyszny kompot.
* umyte słoiki i zakrętki włożyć do zimnego piekarnika i nastawić temp na 150 st. Wyjąć po ok pół  godzinie i od razu wkładać gorący( uwaga!)  dżem i zakręcać. Można włożyć z powrotem do piekarnika na 15 min ale nie jest to konieczne. Ja nie odwracam słoików do góry dnem.




Mamy już dżem czas najwyższy zapoznać się z galaretką ... a galaretka będzie z czerwonych porzeczek .
Przepis znaleziony u Komarki tutaj znajdziesz źródło. Trochę bałam się ostatecznego efektu to znaczy czy galaretka ostatecznie stanie się galaretką ale na szczęście stała się nią ku mojemu ogromnemu zadowoleniu. 
(składniki na ok 0,5 litra galaretki)

Galaretka z czerwonej porzeczki

1 kg odszypułkowanych czerwonych porzeczek
650g cukru
garść malin




Umyte porzeczki i maliny(tych nie myłam) zasypałam cukrem wymieszałam i smażyłam ok 3 godziny.
Gorącą galaretkę przecedziłam przez gęste sito. Gorącą przelałam do gorących , wypasteryzowanych  słoików(jak przy dżemie truskawkowym)) i od razu zakręciłam . Nie przewracałam do góry dnem.











Smacznego!!

Komentarze

  1. przepadam za taką porzeczkową galaretką :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Taką galaretkę to ja bardzo chętnie! :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty